Ja bym jednak zdecydowała się na cenę za ilość znaków. Co prawda dla niektórych to mało profesjonalnie wygląda ale ominiesz w ten sposób nieprzyjemne sytuacje, kiedy klient wręcz upchnie na stronie masę tekstu najmniejszą z możliwych czcionką i wyjdą dwie strony standardowe na jednej. Ty się na tyrasz a on zapłaci jak za połowę. Inna sprawa, że może być też odwrotnie, że tekst będzie tak "rozstrzelony" lub też wypunktowany i nikt z twojej oferty nie skorzysta bo wyjdzie mu za drogo. A tak, konkretnie za 1000 znaków lub 1800 znaków i wszystko jasne. Co do spacji i ich braku, to osobiście polecam BEZ. Dla klienta to zawsze korzystniej wygląda no i wiadomo, że spacji nie tłumaczysz
