A ja znów o jakości;p Jeśli strona jest dobra, to ją znajdziemy, nie warto strzępić słów na pozostałe - a dodatkowo... Jak wyobrażacie sobie Moi drodzy, rozpromowanie strony bez pozycjonowania, w dobie kiedy pozycjonowanie jest? Albo inaczej, czy uważacie, że zanim pozycjonowanie pojawiło się, możliwe było osiągnięcie takich zysków i takiej oglądalności stron, jak teraz? Choć nie do końca prowadzone w odpowiedni sposób, to swego rodzaju pozycjonowanie jest naturalną koleją rzeczy, jest czymś w rodzaju ulotek rozdawanych na głównej ulicy w każdym dużym mieście - kilka przecznic dalej wszystkie lądują w koszu, bądź co gorsza zaśmiecają ulicę, ale jednak może któraś trafi do odbiorcy? Mimo ścięcia wielu niewinnych drzew, pożuconych w efekcie na śmietniku, mimo zaśmiecania ulic tymi okropnymi ulotkami, mimo pracy biednych studentów stojących na mrozie rozdając te okropne ulotki... Internet to główna ulica, a pozycjonowanie jest tylko ulotką... reklamą. Poruszając sferę moralności, musielibyśmy zacząć od podstaw reklamy, czy reklama w TV jest moralna? Kiedy krzyczą 2 za 1, kredyt 0%, a potem starsza Pani idzie do firmy i wraca bez złotówki? Czy to jest moralne?